“multi multa sciunt, nemo omnia”
“Gloria victis”
“optimum medicamentum quies est”
Aby odwdzi?czy? si? Salosowi za to, ?e upokorzyli nas na w?asnym boisku (0-3) postanowili?my, ?e te? wbijemy 3 bramki u nich- i uda?o si?. Lecz tego, ?e Salos wbije nam 6 nie spodziewa? si? nikt. Pomijaj?c ju? fakt, i? ostatnia bramka wpad?a z do?? du?ego spalonego to dzisiejsz? ?adn? gr? Salosu (przynajmniej t? z pierwszej cz??ci spotkania) mo?emy porówna? do gry, jak? pokazali?my z Or?ami. Po meczu pytali?my zawodników, co si? sta?o? Dlaczego dali sobie strzeli? a? 6 bramek? Odpowiedzi by?y ró?ne, ale powtarza?y si? te na temat sztucznej p?yty boiska. Wszyscy jednog?o?nie stwierdzili, ?e boisko jest ?wietne, ale b??d polega? na tym, i? do takiego boiska trzeba si? wcze?niej przygotowa? (najwi?ksze problemy by?y z dopasowaniem obuwia i z wysokim kaprem) i to przyczyni?o si?, ?e obrona w dniu dzisiejszym nie dawa?a sobie rady, nie wspominaj?c ju? o tym, ?e brakowa?o jej wsparcia ze strony naszego podstawowego bramkarza. Najlepszymi snajperami Sparty w dniu dzisiejszym okazali si?: w 30min S?awomir Ca?usi?ski, w 63’ Jerzy Pacud oraz w 80’ Karol Ku?. Ten ostatni by? blisko strzelenia jeszcze przynajmniej 3 bramek.