Przyjechali?my do Borowna i zobaczyli?my Afryka?sk? d?ungl?. Trawa by?a tak wysoka, ?e nawet ledwo linie by?y widoczne nie mówi?c ju? o poboczach.(jak by si? kto? przewróci? to w ?yciu by go nie odnale?li, nawet poprzez program „Poszukiwany-Poszukiwana”. ?awek by?o kilka, ale ?adna nie by?a raczej przeznaczona dla Kierownictwa i rezerwy go?ci, poniewa? na wszystkich zasiedli kibice i pseudo-kibice ?witu. My musieli?my siedzie? w lesie i ogania? si? od komarów. ?enada!!! Wreszcie pierwszy gwizdek i co? Nie wiem, ale wygl?da?o to tak jakby Spartanom przywi?zali nogi,a Gospodarze w g?szczu trawki pope?zli sobie jak w??e i uk?sili naszego bramkarza. Samo wpuszczenie jadu dos?ownie trwa?o 10 sekund. No i masz Ci los 1-0 „Z ostatni? dru?yn? w tabeli.” Dobrze, ?e by? to pocz?tek meczu a nie koniec. Nast?pne minuty gry nale?a?y do Sparty, ju? w 5min. bliski wyrównania by? M.Kulig, który z podania W.Bodziachowskiego uderza pi?k? g?ow?,lecz trafia w poprzeczk?. Po 29min.szturmowania bramki Gospodarzy wreszcie udaje si? strzeli? gola. Po zagraniu W.Bodziachowskiego do najlepiej graj?cego dzisiaj zawodnika Sparty A.Mrowca i oddaniu przez niego strza?u, pi?k? odbija ?wietnie spisuj?cy si? bramkarz ?witu, ale na miejscu znajduje si? S.Ca?usi?ski, który dobija pi?k?.(1-1) Sparta gra?a dalej swoje napieraj?c Gospodarzy, ale niestety za daleko przesuni?ta obrona nie mog?a zd??y? dogoni? napastnika ?witu, który dostaje pi?k? mocno wykopni?t? do przodu przez obro?ców Gospodarzy.(2-1) W drugiej po?owie daje o sobie zna? zawodnik Sparty P.Wieczorek. Ju? w pierwszej minucie by? o krok od strzelenia drugiego gola, ale znów bramkarz ratuje ty?ki Gospodarzom. Lecz Wieczorek nie daje za wygran? i w 50 min po podaniu J.Pacuda wreszcie pokonuje bramkarza (2-2) Ta bramka doda?a mu skrzyde? i tak na?adowany pozytywn? energi? wykorzystuje ponownie b??d bramkarza Gospodarzy. Po strzale K.Kusia pewnie dobija pi?k?.(2-3) Mija 17min drugiej po?owy i znów P.Wieczorek przy pi?ce, tym razem rozwa?nie podaje pi?k? do J.Pacuda a ten przepi?knym strza?em w lewy róg bramki doprowadza do spokojnego wyniku (2-4) Po tej bramce Sparta odpu?ci?a ca?kowicie, s?dz?c, ?e ?wit si? ju? nie podniesie tym bardziej, ?e w ca?ym meczu nie pokazywa? za wiele. Nic mylnego. W 70min. po b??dzie s?abo spisuj?cej si? w dniu dzisiejszym obronie Sparta traci znów gola (3-4). 75min- Spartanie znów pod bramk? Gospodarzy, lecz bramkarz jakim? cudem ratuje ca?y zespó? a nie wykorzystana sytuacja m?ci si? i w odwecie ?wit wyrównuje.(4-4) Po tej bramce gra si? jeszcze bardziej zaostrzy?a i zobaczyli?my krew oraz czerwone kartki. Niektórzy zawodnicy ?witu zamiast kopa? w pi?k? trafiali bez przerwy naszych pi?karzy,a? wreszcie jeden z naszych obro?ców nie wytrzyma? i zrewan?owa? si?, po czym obydwoje musieli opu?ci? boisko. Sparta do ko?ca nie przesta?a atakowa?, lecz na nic si? to ju? nie zda?o. Najlepszym zawodnikiem ?witu by? Bramkarz i to on wygra? to spotkanie. Na koniec najbardziej wyprowadzi? nas z równowagi jeden z pseudo-kibiców, który znany jest ju? wszystkim dru?yn? B-klasy. Przed nami ostatni mecz z Cykarzewem i walk? o 7miejsce b?dziemy toczy? z Iskr?-dru?yn?, która tak jak my zaczynamy dopiero przygod? z pi?k? no?n?, Kto oka?e si? lepszy? Po meczu z Gromem wygrani czy przegrani, b?dziemy i tak ?wi?towa? cho?by to, ?e szcz??liwie zako?czyli?my nasz pierwszy sezon 2007/2008 i w gronie pi?karzy i Zarz?du wspólnie obejrzymy mecz Polska-Niemcy ,a od poniedzia?ku zaczynamy ca?kowity remont boiska. Do zobaczenia.
?wit-Sparta 4-4 (2-1) 01.06.2008
Pami?tacie t? romantyczn? powie?? „Po?egnanie z Afryk?”? Nie mam zamiaru porównywa? tego meczu do tej powie?ci, lecz do samego tytu?u, a raczej do pocz?tku. Dla Sparty ta dramatyczna powie?? b?dzie zatytu?owana „Po?egnanie z 5 miejscem w tabeli. Sami jeste?my sobie winni. Jak mo?na by?o dopu?ci?, by przy stanie 2:4 da? sobie wbi? dwie bramki, które wyry?y nam na twarzach „Jeste?cie nowicjuszami, dlatego wasze miejsce jest w dole tabeli”, Ale po kolei.