Sparta-Grom 1-1 (0-0) 08.06.2008

Sparta-Grom 1-1 (0-0) 08.06.2008
Wiem, ?e wi?kszo?? zawodników Sparty od samego rana my?leli wy??cznie o wieczornej imprezie ko?cz?c? ten sezon, oraz o meczu naszej reprezentacji, który wspólnie mieli?my obejrze? w naszym klubie. Ca?e spotkanie z Gromem zosta?o potraktowane strasznie oboj?tnie. Rozumiem, ?e mecz ze ?witem przekre?li? nasze szanse na lepsz? pozycj? ni? 7, ale graj?c przeciwko dziesi?tce Cykarzewa, któr? rozgromili?my w poprzednim sezonie zapomnieli?my chyba ca?kowicie o honorze.

Na murawie prawie przez ca?e 90min. byli?my wi?cej przy pi?ce, stworzyli?my bardzo du?o akcji podbramkowych, lecz brakowa?o nam wyko?czenia. Sam mecz rozpocz?? si? du?ym opó?nieniem, poniewa? Grom nie móg? zebra? zawodników. Podczas gry wida? by?o, ?e Go?cie za wszelk? cen? chcieli utrzyma? bezbramkowy wynik,ewidentnie grali na czas a ustawienie typowo defensywne utrudnia?o Spartanom strzeli? gola. Ca?a pierwsza po?owa jak i druga nale?a?a do Sparty, Grom rzadko stosowa? szybkie wyj?cia, ale jak ju? to zrobi? to bramkarz Sparty mia?, co robi?. W 65 min. Go?cie strzelaj? nam upokarzaj?cego gola (0-1) i tym samym uwierzyli w to, ?e mog? ten mecz wygra?, przez co odkryli si?, a wtedy Spartanie mogli wreszcie w?lizgn?? si? w pole karne i w 77min zdoby? wyrównuj?c? bramk?. Po ciekawej akcji pomi?dzy P.Wieczorkiem a K.Knapikiem ten drugi w?a?nie pokonuje bramkarza Gromu.(1-1) Po tym golu Grom znów zastawi? si? mocno i strzeg? bramki do samego ko?ca. Bliski strzelenia drugiego gola dla Sparty w samej ko?cówce spotkania by? ?wietnie spisuj?cy si? ostatnio A.Mrowiec, który graj?c na obronie zagrozi? bramce go?ci silnym lobem.

Po tym meczu Zarz?d zaprosi? oczywi?cie wszystkich pi?karzy Sparty na wcze?niej zapowiadan? imprez? ko?cz?c? ca?y sezon i wspólne obejrzenie meczu Polska-Niemcy.

Dzi?kujemy wszystkim za liczne przybycie i za mi?? atmosfer?.