Sparta - Grom 2-4 (1-2) 14.06.2009

Sparta - Grom 2-4 (1-2) 14.06.2009
Niestety, ale musimy pogodzić się z drugą porażką w tej rundzie. Już od samego początku można było wyczuć, iż ostatni remis w Waleńczowie dał się nam we znaki, przez który straciliśmy szansę na 3-miejsce w tabeli. Dzisiaj wiemy, że gdybyśmy wygrali ostatnie dwa spotkania stanęlibyśmy na podium, a tak nie tylko straciliśmy tę szansę, ale również przegrywając dzisiejszy mecz w Cykarzewie straciliśmy 6-lokatę.

I tak z 33pkt. musimy zadowolić się 7-pozycją. Jeżeli porównamy ten sezon do poprzedniego to nic nie straciliśmy, ale i nie zyskaliśmy – zwyczajnie stanęliśmy w miejscu. I choć w ostatecznym wyniku zdobyliśmy o 5pkt mniej niż przed rokiem to jednak sądzimy, że graliśmy dużo lepiej. Jak już wcześniej wspominaliśmy cała nasza B-klasa grała w tym sezonie dużo lepiej a poziom tak się podniósł, że nawet spadkowicz „Błękitni” mieli duże problemy. Dzisiejszy mecz rozpoczęliśmy żałosnym okrzykiem i podobnie zachowywaliśmy się na boisku. Obserwując z boku wyglądało to tak jakbyśmy oglądali mecz w zwolnionym tempie. Najsłabiej spisała się linia obrony, która w ostatnim czasie grała na medal, lecz pochwalona zbyt wcześnie zlekceważyła sobie całkowicie to spotkanie. W pierwszych 20min Spartanie zdecydowanie dominowali na boisku i nawet strzelili pierwsi bramkę, lecz wcześniej boczny podniósł chorągiewkę i zmył nam uśmiech z twarzy. Po tym zdarzeniu „Grom” się przebudził i po fatalnym zagraniu naszego obrońcy w 25min strzela nam bramkę na (0- 1) Po upływie kolejnych 10min nasz bramkarz zmuszony został do wyciągnięcia piłki z siatki po raz kolejny (0-2) Gra się bardziej wyrównała , a różnica pomiędzy drużynami była taka, że Sparta choć utrzymywała się dłużej przy piłce próbując więcej nią grać to „Grom” posyłając piłki ciągle na swoich napastników wykorzystywał w dniu dzisiejszym niemrawość naszej obrony i strzelał nam gole. Dopiero w 40min po rajdzie w pole karne naszego pomocnika J.Bujaka, który zostaje faulowany sędzia dyktuje 11-stkę, a sam poszkodowany trafia w siatkę (1-2) Druga połowa wyglądała podobnie, i choć to Spartanie strzelają pierwsi bramkę wyrównując w ten sposób wynik (2-2) to i tak długo się nie cieszyli ponieważ „Grom” w dniu dzisiejszym chciał wygrać za wszelką cenę i udało im się tego dokonać. Co prawda trzecia bramka dla niektórych była strzelona ze spalonego, ale i tak w samej końcówce Drużyna z Cykarzewa pokazała w dniu dzisiejszym że są lepszym zespołem dokumentując to czwartym golem.

Dziękujemy Kolegom z Cykarzewa za kulturalny mecz, a przede wszystkim za przegotowanie boiska na, którym Sparta była dzisiaj Gospodarzem.

Przed nami ciężki rok związany z remontem boiska. Z góry dziękujemy wszystkim Klubom którzy w przyszłym sezonie zgodzą się gościć nas jako Gospodarza boiska, i którzy tak jak Golce i Cykarzew w tej rundzie pokazali swoją gościnność i kulturę. Jeżeli tylko uporamy się z remontem gwarantujemy, że wszystkie te drużyny będą mogły liczyć na taką samą pomoc z naszej strony w razie zaistnienia podobnej sytuacji.

Dziękujemy wszystkim drużyną za ten pełen walki sezon a „Salosowi” gratulujemy awansu i życzymy powodzenia w A-klasie.

Informujemy również, że na naszej stronie będziecie mogli śledzić na bieżąco remont naszego boiska i zachęcamy wszystkich naszych zawodników, aby częściej angażowali się w to wspaniałe przedsięwzięcie. Cieplutkich wakacji Życzy Zarząd Sparty.

KONIEC SEZONU 2008/2009

DO ZOBACZENIA W SIERPNIU