Świt - Sparta 0-1 (0-1) 27.09.2009

Świt - Sparta 0-1 (0-1) 27.09.2009
Do ulubionego Borowna pojechaliśmy dzisiaj bez podstawowych bramkarzy. Między słupkami stanął zawodnik z pola, ale na szczęście napastnicy ze „Świtu” nie sprawiali mu większej trudności.

W naszym zespole również kuleje ofensywa, ale to jakie błędy popełniali pod nasza bramką Gospodarze usprawiedliwia ich miejsce w tabeli. Wynik 0:1 w Borownie nie jest jakąś sensacją aczkolwiek drużyna ta już na wiosnę tego roku zrobiła znaczące postępy w grze. Przypominam że ostatnim razem gdy graliśmy na naszym terenie udało im się zdobyć 1pkt. W dzisiejszym spotkaniu Spartanie dominowali na boisku od samego początku do końca. Gra w polu wyglądała całkiem przyzwoicie, ale gorzej już było z wykończeniem. Jedyną bramkę strzelił J.Bujak około 30min.a blisko szczęścia był T. Ligudziński, który popisał się ładnym strzałem, oraz duet –Pawłowski, Sobieraj. Defensywa w dniu dzisiejszym też dużo lepiej, a najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem był N.Florek.

Nie jestem do końca przekonany czy Spartanie wyszli już z kryzysu i chociaż wygrali to spotkanie to grali tak jak im przeciwnik pozwolił. Myślę, że z Aniołowem powinni sobie poradzić, ale koniec kryzysu będę mógł ogłosić po wygranej w Libidzy. Na deser zostanie nam Lgota a znaczącą poprawę miejsca w tabeli oraz podbudowanie psychiczne zapewni nam zwycięstwo w Rzekach.

Sędziowie – Sędziowanie na dobrym poziomie.

Świt – Drużyna, której ciężko już będzie strzelić 3 gole w 3 minuty. Znaczna poprawa gry, lecz jeszcze im dużo brakuje, aby wejść w środek tabeli.

Spartanie – Oby nie był to przypadek wynikający ze słabszej gry przeciwnika.