Druga kolejka pokazała, iż drużyna Sparty radzi sobie całkiem przyzwoicie – nawet na takich kiepskich obiektach jakim jest boisko Błękitnych Częstochowa.
Sam wynik nie był odzwierciedleniem przebiegu spotkania, ale dla zespołu z Nowej Wsi wystarczył, aby zainkasować kolejne 3pkt.
Winą za wiele sytuacji, których Spartanie nie wykorzystali, aby podwyższyć wynik obarczyć można było przede wszystkim fatalną murawę, na której ostatnim razem przegraliśmy aż 0-7. Co prawda winą poprzedniej przegranej był brak składu, ale stan boiska doprowadził do tego , iż wynik był miażdżący.
Po ostatnich czterech sparingach, w których Spartanie odnosili zwycięstwa, oraz po wygranej pierwszej kolejce z drużyną Kmicica, drużyna ta nawet przez chwilę nie pomyślała o przegranej w Częstochowie.
Od samego początku do końcowego gwizdka Spartanie mieli dużą przewagę, a kilka kontrataków ze strony Błękitnych powstrzymywali zawodnicy defensywni, oraz świetnie spisujący się G.Pikuła w bramce Sparty.
W dniu dzisiejszym mogliśmy wreszcie zobaczyć :
P.Ociepę (transfer definitywny z Juniorów „Pogoń” Kamyk), który swoją pozycję stopera wywalczył już podczas ostatnich sparingów, a wspierany przez K.Krawczyka, który kapitalnie sprawdza się na pozycji Fora tworzą duet nie do przejścia.
Do drużyny dołączył jeszcze T.Gmitruk z „Orła” Kiedrzyn i chociaż nie zdążył się jeszcze dobrze zaklimatyzować to jest to tylko kwestią czasu.
Pierwszą, a zarazem jedyną bramkę mogliśmy obejrzeć w 33min, kiedy to po podaniu, w/w K.Krawczyka piłkę do siatki zdołał skierować głową nasz napastnik T.Florek.
Przez kolejne 12min do końca pierwszej połowy Spartanie próbowali pokonać bramkarza z Aniołowa górnymi piłkami z dystansu, ale wyłapywanie ich, nie było dla niego żadnym problemem.
Następne 45min to również gra z przewagą drużyny z Nowej Wsi, a bliscy zdobycia kolejnych bramek dla Sparty byli : M.Pawłowski i S.Całusiński. Niestety jak wcześniej wspominaliśmy fatalny stan boiska nie sprzyjał naszym zawodnikom, aby mogli odwdzięczyć się za ostatnie lanie jakie dostali na tym terenie.
Sądzimy jednak, że rewanż na nowym boisku w Nowej Wsi pokaże prawdziwą różnicę pomiędzy tymi dwoma drużynami.
Po dwóch kolejach Sparta ma komplet punktów tak jak Iskra i Grom, lecz przegrywa ilością bramek. Biorąc pod uwagę wypowiedzi na różnych forach Iskra podejmowała w tych dwóch spotkaniach najsłabsze drużyny, dzięki czemu prowadzi w tabeli, a żeby zatrzymać silną Spartę na ich terenie, musieliby zagrać fenomenalnie, a Spartanie bardzo słabo i w dodatku z dużymi brakami kadrowymi.