22-osobowy skład Korala, który zawitał we wtorkowe popołudnie do Nowej Wsi nie dał rady pokonać zaledwie 11-osobowego składu Sparty ulegając im 3-2. Nie wszystkim Spartanom termin dzisiejszego sparingu odpowiadał, czego efektem była zaledwie goła jedenastka w tym dwóch zawodników typowo rezerwowych (trener-W. Bodziachowski i V-ce Prezes Rafał Konieczko)
Koral natomiast przyjechał w dniu dzisiejszym na Nową Wieś z dwoma jedenastkami i nawet gdyby drużyna Sparty nie stawiła się dzisiaj na mecz w ogóle, to Goście mogliby spokojnie zagrać mecz między sobą.
Pomimo tak dobrej frekwencji Gości nie udało się wydrzeć kolejnego zwycięstwa Spartanom, którzy tegorocznego lata przez kolejne 8-sparingów nie przegrali żadnego meczu.
Największym zaskoczeniem w dniu dzisiejszym byli dwaj typowo rezerwowi zawodnicy Sparty, którzy wchodzą na boisko tylko wtedy gdy muszą. Obaj zagrali świetny mecz. Trener broniąc dostępu do własnej bramki, a V-ce Prezes strzelając gole przeciwnikom.
Oczywiście mecz wygrali wszyscy zawodnicy ze wspaniałym bramkarzem na czele (G.Pikułą) który od kilku meczy jest wychwalany za swoje interwencje nie tylko przez swój zespół, ale również przez drużynę przeciwników.
Przed nami jeszcze 3-mecze towarzyskie w tym rewanż z Koralem w dniu w którym odbędzie się festyn O.S.P w Nowej Wsi.
Życzymy drużynie z Nowej Wsi zainkasowania kompletu zwycięstw i tych sparingowych jak i ligowych, które najprawdopodobniej rozpoczną się 28.sierpnia i będą rozgrywane pomiędzy sześcioma drużynami w systemie mecz-rewanż.