Katastrofa „Sparty”.
Po ostatnim meczu pomiędzy Kmicicem a Spartą, Zarząd odbiera wiele telefonów z zapytaniami- co się stało, dlaczego, jak do tego doszło? Z niedowierzaniem spoglądając na wynik tego spotkania, wcale nie ma się co dziwić takich reakcji, tym bardziej, że jeszcze miesiąc temu w sparingu w Kruszynie Spartanie rozegrali wspaniałe widowisko strzelając aż 5-bramek. Zapewne największą radochę w tym wszystkich będzie miała firma kolejowa „ozone” z Kokawy, która z nie wiadomo jakich przyczyn czuje do drużyny Sparty lekką nienawiść.
Spartanie już od spotkania z Maratonem zaczęli podążać niewłaściwym torem, ale nie za bardzo można odnaleźć sprawcę, który przestawił zwrotnicę i skierował cały ten pociąg na boczny tor z którego nie było wyjazdu.
Co prawda nikt nie pomyślał, że skład ten tak szybko się wykolei, dlatego też nikt nie zwrócił uwagi maszyniście, który pędził z ogromną prędkością, aby się zatrzymał i próbował zawrócić. Szkoda również, że drużyna z Nowej Wsi za późno zauważyła jak odpiął się ostatni wagon, w którym siedział przede wszystkim „Stoper” Jakub Bodziachowski, wraz z kilkoma innymi zawodnikami niezbędnymi w tym spotkaniu.
Na szczęście w skutek tego wykolejenia wszyscy przeżyli, i z niewielkimi ranami szarpanymi powrócili do swoich domów. W całym tym zamieszaniu najwięcej ucierpiał obrońca N.Florek, który wsiadł do tego pociągu na przedostatniej stacji tylko po to, aby z niego wylecieć po 5min. 100% winę ponosi za to boczny konduktor, który na czas nie poinformował swojego kierownika pociągu i nie podniósł chorągiewki do góry. W konsekwencji rozmiar tej tragedii był o wiele większy niż mogliśmy się tego spodziewać.
Z nieoficjalnych źródeł dowiadujemy się, iż wszyscy pasażerowie tego pociągu podczas tego wypadku spali,- po długiej wyczerpującej i upojnej nocy, dlatego wielu z nich będzie musiało na pewno teraz skorzystać z usług psychologa, aby przezwyciężyć strach i ponownie wsiąść do pociągu tylko nie „byle jakiego” a takiego, który porusza się po właściwym torze.
Sprawą najprawdopodobniej zajmie się teraz CBŚ dlatego już teraz prosimy wszystkich pasażerów i świadków tego zdarzenia o przybycie we wtorek o godz. 17.20 do Klubu „Sparty” w celu złożenia zeznań.