Płomień - Sparta1-0 (1-0) 11.11.2012r.

Płomień - Sparta1-0 (1-0)  11.11.2012r.

Przespana pierwsza minuta gry Spartan w Lgocie zaważyła na wyniku całego spotkania.

12-zawodników Sparty miało w dniu dzisiejszym nie tylko chęci, ale również realne możliwości aby zdobyć 3pkt na wyjeździe, jednak jak zwykle w tej rundzie, skończyło się tylko na smaku goryczy. To kolejny mecz na styku, w którym Spartanie grali prawie przez cały czas bardzo ambitnie- piszę „prawie cały”, ponieważ początek raczej do takich nie należał. W klika sekund po rozpoczęciu pierwszej połowy drużyna z Nowej Wsi stała i patrzyła się jak Gospodarz łatwo przedostaje się w pole karne i trafia piłkę do siatki. Ciekawe czy usłyszeli w ogóle gwizdek?, bo zachowanie ich na to nie wskazywało. Możliwe, że sobotnie decybele, które ogłuszały co niektórych, uniemożliwiły im prawidłową reakcję. Z niedowierzaniem przyglądaliśmy się jak po ponownym rozpoczęciu Spartanie tracą piłkę i doprowadzają do kolejnej niebezpiecznej sytuacji podbramkowej, w której sędzina dopatruje się gdzieś przewinienia bramkarza Sparty na zawodniku Płomienia . Oczywiście faul był zauważony tylko przez kiepsko spisującą się w dniu dzisiejszym sędzinę, która pokazuje na 11-metr. Jak w powiedzeniu „oliwa nie żywa” golkiper Sparty G.Pikuła stanął na wysokości zadania i zdołał obronić karnego. Po obronie nieudanego strzału piłkarze z Nowej Wsi wreszcie się obudzili i do końca pierwszej jak i drugiej połowy grali uważniej, lecz mało skutecznie. Do tego wszystkiego Pani sędzina nie ułatwiała życia Spartanom doprowadzając ich co chwile do rozstroju nerwowego dzięki swoim wymyślnym decyzją, krytykowanym zresztą przez jedną, jak i drugą drużynę. Jak dobrze sięgam pamięcią był to trzeci z 11 meczy w tej rundzie gdzie sędziowanie było żenujące. (to i tak niezły bilans porównując ze statystykami pozostałych drużyn) Pomimo kiepskiego sędziowania nie można powiedzieć że przegrana była jego główną przyczyną. Płomień zagrał dobrze w defensywie a bramkarz Lgoty, tak jak i Nowej Wsi zasługuje na szczególną pochwałę.