W pierwszej kolejce Sparta jako A-klasowy beniaminek pokonał na własnym boisku Grom Cykarzew, aż 5:1.
Spotkanie to rozpoczęło się minutą ciszy, upamiętniając śmierć prezesa Iskry Mokrzesz, który zginął w wypadku samochodowym. Chwilę po tym jak sędzia główny- Zenon Dąbrowski rozpoczął mecz, Sparta mogła już prowadzić 1-0, lecz pewność siebie D.Turka zgubiła Go, a świetnie zapowiadająca się akcja, zakończyła się tylko postrachem dla Gromu. Jak okazało się później Grom miał w dniu dzisiejszym dużo szczęścia pod własną bramką, bowiem skuteczność Spartan pomimo pięciu trafień nie była najlepsza. Pierwszą bramkę po zamieszaniu w polu karnym gości zdobywa dla Sparty D.Kwasek w 34min. Radość po uzyskaniu pierwszego gola w A-klasie była ogromna, chociaż z przebiegu spotkania można było się spodziewać takiego obrotu sprawy. Końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do Spartan, która niestety zmarnowała kolejnych kilka stuprocentowych sytuacji, co w konsekwencji na przerwę schodzili tylko z przewagą jednej bramki. Początek drugiej odsłony zapowiadał więcej walki ze strony gości, którzy rzucili się do ataku. Na szczęście Spartan, ataki te były mało skuteczne, aby zmieniły wynik tego spotkania. W 6 min. po rozpoczęciu drugiej połowy to Spartanie trafiają do siatki gości po raz drugi, a zdobywcą gola był Z.Bochenek. Grom po utracie drugiego gola stawia wszystko na jedną kartę, a kolejne ataki na bramkę drużyny z Nowej Wsi przyniosły efekt w postaci bramki kontaktowej (2-1) Jak się okazało później, był to jedyny gol uzyskany przez zespół z Cykarzewa, chociaż drugą bramką zapachniało chwilę później gdzie jeden z zawodników Gromu nie potrafił dobić piłki i trafić do siatki z bardzo bliskiej odległości. W 79min. Z.Bochenek po samodzielnym rajdzie zostaje nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym po czym sędzia wskazuje na wapno. Wykonawcą rzutu karnego był D.Kwasek, który pewnie umieszcza piłkę w siatce (3-1). Po utracie trzeciego gola z Gromu zeszło całkowicie powietrze co było widać gołym okiem. Spartanie natomiast zwietrzyli okazję wygrania tego meczu w znacznie większym wymiarze, co udało się dokonać. W 85min. ukarany trochę przez los D.Turek (najlepszy snajper poprzedniego sezonu) który nie potrafił się przełamać w tym meczu, wreszcie trafia do bramki i podwyższa wynik na 4-1. W 90 min. okazję wykorzystuje jeszcze D.Poch, który po zagraniu D.Sikorskiego "dobija" Grom w dniu dzisiejszym. (5-1) Wynik końcowy niespodziewanie spowodował, że Spartanie ex aequo z Orłem Kiedrzyn po pierwszej kolejce prowadzą w tabeli A-klasy, i chociaż zdajemy sobie sprawę, że ta liga to nie to samo co B-klasa, to jednak życzymy całej drużynie, aby powtórzyła się sytuacja która miała miejsce rok temu, gdzie Spartanie rozegrali szereg świetnych spotkań w rundzie jesiennej co spowodowało łatwiejszy start na wiosnę. (http://sparta-nw.futbolowo.pl)
Inauguracyjne spotkanie otwierające dla Spartan zmagania w A-klasie nie mogły rozpocząć się lepiej.