Przygotowania do rundy wiosennej czas zacząć

Przygotowania do rundy wiosennej czas zacząć
Spartanie w ostatnich trzech wiosennych spotkaniach, które zostały rozegrane jesienią nie zachwycili swoją grą- wręcz przeciwnie, były to najsłabsze mecze w ich wykonaniu. Począwszy od meczu z Cykarzewem,
który wygraliśmy 3: 2 ( Mecz na bardzo niskim poziomie, drużyna z Nowej Wsi miała naprawdę dużo szczęścia) przez mecz ze Zniczem przegrany 5: 0, aż po mecz z Libidzą, gdzie porażka była ogromna (2:8) Dla naszej drużyny najlepiej byłoby gdyby runda jesienna zakończyła się normalnie i niedokładane byłyby mecze z wiosny. Pech związany z boiskiem, który dotknął nasz klub, miał ogromny wpływ na nas wszystkich, a w szczególności na zawodników, którzy nie mieli gdzie przeprowadzać treningów, nie wspominając o meczach. Teoretycznie wydawałoby się, że brak boiska nie powinno mieć takiego odzwierciedlenia w wynikach, ale w praktyce wyglądało to całkiem inaczej. Są drużyny, które nie mają własnych obiektów i grają na wypożyczonych tak jak np. Orzeł Kiedrzyn, ale co innego jak od początku wiemy jak będzie wyglądała nasza działalność klubowa i możemy się do niej przygotować, a co innego jak spada to na nas „jak grom z jasnego nieba”. Niestety musimy sobie z tym jakoś poradzić i wierzymy, że nam się to uda. Na obecną chwilę jeśli chodzi o boisko jesteśmy po rekultywacji gleby, którą przeprowadziliśmy na jesień. Tych, którzy nie wiedzą informujemy, iż boisko zostało zniszczone przez dziki w 70%, dlatego zdecydowaliśmy się na całkowity jego remont. Urząd Gminy ogrodził teren obiektu, oraz pomaga finansowo klubowi w przeprowadzeniu remontu płyty boiska. Ze względu na ogromne straty musieliśmy zrezygnować z położenia trawnika z rolki, ponieważ koszt tej inwestycji przekroczyłby sumę 200 tys. zł. co byłoby niemożliwym do zrealizowania. Kolejnym etapem który chcemy rozpocząć wczesną wiosną będzie wałowanie, równanie i sianie. Jeśli dopisze pogoda i uda nam się przyspieszyć ukorzenianie trawy, to latem będziemy już mogli rozegrać pierwszy mecz. Oczywiście będzie nas to kosztowało dużo pracy i poświęconego czasu, ale staniemy na wysokości zadania i podołamy temu przedsięwzięciu. Miejmy nadzieję, że drużyna również otrząsnęła się już z amoku i pomimo dużych utrudnień związanych z treningami i rozgrywanymi meczami na wiosnę, będzie w stanie powalczyć o pozostanie w A-klasie. W związku z zaistniałą sytuacją zarząd Sparty postanowił wprowadzić do klubu świeży powiew powietrza w postaci nowego trenera i zawodników. Widząc problemy z którymi musieliby się zmierzyć nowi szkoleniowcy, wielu z nich odmówiło współpracy- bynajmniej do momentu wyremontowania obiektu. Okres ciężkiego półrocza zarząd Sparty powierzył człowiekowi, który zna ten klub doskonale i nie będzie musiał eksperymentować, jeśli chodzi o ustawienie zawodników itp. Czas przygotowań natomiast poświęci stricte kondycji, która będzie miała kluczowe znaczenie podczas gry na obcych boiskach. Dariusz Bernat- o którym mowa nie bał się podjąć tego wyzwania i wierzy, że z pomocą kilku nowych twarzy, ta drużyna pomimo trudności z jakimi się boryka, jest w stanie wspiąć się na wyżyny i osiągnąć kolejny sukces. W dniu wczorajszym wznowiliśmy zatem treningi, których jak nigdy domagali się sami zawodnicy twierdząc, że tak długa przerwa im nie sprzyja. Nowego trenera nie musimy na pewno nikomu przedstawiać, bowiem znany jest w otoczeniu sportowców naszego powiatu. Darek jest cały czas aktywny sportowo, prowadzi własną drużynę (ZIB Bernat) biorącą udział w różnych turniejach i odnosi wiele sukcesów. Dzięki podjęciu się tej funkcji, Darek będzie zmuszony do podniesienia swoich kwalifikacji, o których jak mówi-dawno myślał i jest z tego powodu zadowolony. Zatem nie pozostaje nam nic innego jak zacisnąć mocno kciuki i puścić je dopiero w czerwcu gdzie będziemy mogli świętować.