Trzecia kolejka i trzecie zwycięstwo.

Trzecia kolejka i trzecie zwycięstwo.
Początek tego sezonu Spartanie mogą uważać za udany, bowiem wygrywają kolejne spotkanie i są na szczycie swojej klasy rozgrywkowej.
Podczas zgrupowania przed meczem z Orłami trener Piotr Zroślak powiedział, że po raz pierwszy spotyka się z sytuacją gdzie frekwencja zawodników przyprawiła go o ból głowy.
Gdyby drużyna z Kusiąt nie dojechała na ten mecz, Spartanie mogliby spokojnie rozegrać sparing pomiędzy sobą, ponieważ przybyło 21 zawodników.
Oczywiście ten rekord zawodnicy z Nowej Wsi mogą jeszcze pobić, bowiem cała kadra na ten sezon liczy aż 32 piłkarzy.
Cały problem trenera polegał na tym, że nawet gdyby bardzo chciał, to wszystkich zawodników nie mógł wpisać do protokołu.
Oprócz stałych zawodników którzy grali już poprzednie mecze, mogliśmy zobaczyć kolejnych dwóch nowych- Sebastiana Kotyla i Łukasza Borkowskiego, którzy ostatnie swoje mecze rozgrywali w barwach Amatora Golce.
Zawodnicy Ci pokazali że potrafią kopać futbolówkę i w miarę szybko zaaklimatyzowali się w drużynie.
Oczywiście każdy nowy zawodnik potrzebuje trochę czasu, aby zgrać się z drużyną, ale w tym przypadku „nowi” nie zawiedli i razem z całym zespołem pokazali całkiem przyzwoitą grę.
Może nie wszyscy jeszcze przyzwyczaili się do nowych ustawień taktycznych trenera Zroślaka, ale powoli widzimy postępy i wierzymy, że będzie coraz lepiej.
Co prawda w meczu z Orłami tak jak i w poprzednich popełnialiśmy również błędy, a przeciwnik tylko czekał na to, aby wykorzystać swoją szansę, - na szczęście w sytuacjach zagrożenia kończyło się tylko strachem.

Spartanie w dniu dzisiejszym trafiali do bramki przeciwnika dwukrotnie, ale dopiero w drugiej części spotkania. Na listę strzelców w 47min. po bezbłędnym rzucie karnym wpisał się M.Kasprzyk.
Na drugą bramkę nie musieliśmy długo czekać. Dokładnie 5min. później K.Kopaczewski zagrywa do D.Turka a ten jak przystało na prawdziwego snajpera pokonuje defensywę Orłów i umieszcza piłkę w siatce przeciwnika (2-0)

Zarząd Sparty baczenie przygląda się poczynaniom nowego trenera, który jak widać ma chyba pomysł na tą drużynę, i chociaż jest to dopiero 3-kolejka to możemy śmiało powiedzieć, że praca jaką wykonuje z zawodnikami powinna zaowocować w przyszłości.
Widać, że Piotr podchodzi do każdego meczu bardzo skoncentrowany i wymaga od swoich podopiecznych tego samego. Każdy trening poprzedzający mecz jest przygotowywany pod przeciwnika tak, aby popełnić jak najmniej błędów. Można zauważyć, że starania trenera nie są tylko na pokaz- ten człowiek naprawdę wie, po co tu przyszedł i jaką ma misję do spełnienia.
Oby tak dalej.