W 7-kolejce Spartanie podejmowali na własnym boisku drużynę z Szarlejki, którą pokonali 1-0.
Nie było to łatwe zwycięstwo, do czego już się powoli przyzwyczajamy, ale trzeba również sobie powiedzieć, że nie mamy zamiaru pokonywać jakiś rekordów strzeleckich, ponieważ drużyna skupia się tylko i wyłącznie na wygranych meczach i nie ważne jest w jakich rozmiarach.
Najważniejsze jest to, że na koncie Sparty są 3pkt, a nie 1, bowiem do 86min. wszystko wskazywało, że ten mecz zakończy się kolejnym remisem.
Na szczęście D.Turek błyskotliwym uderzeniem ratuje drużynę przed utratą pozycji lidera w tabeli, a tym samym utrzymuje się cały czas w czołówce najlepszych snajperów całej grupy.
Oczywiście ma to swoje plusy i minusy, bowiem zawodnicy o takich zdolnościach często lubią „pogwiazdorzyć”, co nie zawsze daje to zamierzone efekty.
W każdym bądź razie, lepiej mieć takiego gwiazdora w drużynie niż go nie mieć, tym bardziej, że jest to zawodnik z Nowej Wsi, a jak wiemy, coraz mniej naszych piłkarzy uczestniczy w rozgrywkach- co boli zapewne cały zarząd.
Do końca rundy pozostają nam jeszcze 2 mecze- wyjazdowy w Waleńczowie i z drużyną Pogoni Blachownia. Do obydwóch Spartanie przygotowują się tak samo i nie ma znaczenia, czy jest to drużyna z końca tabeli, czy drużyna walcząca o awans. Z autopsji wiemy, że nie możemy lekceważyć nikogo, dlatego do końca gramy „na maxa”.
Artykuł wyróżniony
Zwycięsko w meczu z Juniorem Szarlejka.