Warunki sprzyjały grze z polotem
To samo boisko co tydzień temu, podobna frekwencja w kadrze, ale jedna znacząca różnica – pogoda. Tym razem aura pozwoliła drużynie trenera Andrzeja Lewandowskiego na grę znacznie odważniejszą i bardziej pewną, co było widoczne gołym okiem. Sucha murawa i dobre warunki sprawiły, że Spartanie mogli w końcu zagrać tak, jak potrafią najlepiej.
Kontrola od pierwszej do ostatniej minuty
Zarówno pierwsza, jak i druga połowa pozostawały pod pełną kontrolą drużyny z Nowej Wsi. Nie można jednak odmówić rywalowi – Warta Mstów, która po jesieni z dorobkiem 16 punktów plasuje się w środku tabeli A-klasy (grupa 2), naprawdę starała się grać piłką. Mstowianie wymienili kilkanaście ciekawych podań i prezentowali wyuczone schematy, które momentami mogły zaniepokoić naszą defensywę. Na szczęście ich doskonałość kończyła się zazwyczaj przed polem karnym, a jeśli już przedostawali się dalej – brakowało im skuteczności.
Bramki, które dały zwycięstwo
Sparta dziś zagrała odważniej i bardziej ofensywnie niż w poprzednim spotkaniu. Efekt przyszedł w 38. minucie – Albert Zawadzki oddał strzał, który nieco zaskoczył bramkarza gości i dał nam prowadzenie 1:0. Tuż przed przerwą Warta mogła wyrównać, ale zawodnik, który znalazł się w świetnej sytuacji w polu karnym, oddał tak niecelny strzał, że z pewnością chciałby o nim jak najszybciej zapomnieć.
Druga połowa to jeszcze większa determinacja Spartan. W 65. minucie Oleksandr Fedotin przejął piłkę około 25 metrów od bramki, po czymi pokonując kolejne 10m oddał strzał, na który golkiper Warty nie miał już nic do powiedzenia. 2:0 – i tego wyniku nie oddaliśmy już do końca.
Dobry prognostyk przed kolejnymi sparingami
Pozostałe minuty przyniosły jeszcze sporo emocji i szybkiej, składnej piłki z obu stron, ale wynik już się nie zmienił. To kolejny krok w dobrym kierunku dla zespołu trenera Lewandowskiego, który powoli znajduje optymalne ustawienie i widać, że drużyna łapie coraz więcej pewności siebie.
Zapowiedź
Za tydzień ponownie na boisku w Truskolasach – Spartanie podejmą drużynę Sokoła Wręczyca. Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców!