Trzeci sparing Sparty – lepsza frekwencja i cenne wnioski mimo porażki

Trzeci sparing Sparty – lepsza frekwencja i cenne wnioski mimo porażki

 

Za nami trzeci mecz kontrolny. I znów – jak na razie żaden sparing nie odbył się na naszym boisku. Tym razem udaliśmy się do Truskolas, gdzie czekała na nas Olimpia – drużyna, która zamieniła się z nami ligami. My spadliśmy z A-klasy, oni awansowali, dlatego tym bardziej zależało nam, aby sprawdzić się na tle wymagającego rywala. Mecz rozegrano w przyjemny piątkowy wieczór o godzinie 18:30.

Frekwencja rośnie, trener ma więcej możliwości

Tego dnia trener Piotr Zroślak miał do dyspozycji 16 zawodników – w tym kilka nowych twarzy, których umiejętności musiał zweryfikować w boju. To wyraźny krok w dobrą stronę, jeśli chodzi o frekwencję. Coraz więcej graczy dołącza do zespołu, co daje trenerowi większe pole manewru i możliwość sprawdzenia poszczególnych piłkarzy w różnych ustawieniach.

Porażka, ale bez dramatu

Wynik końcowy nie ułożył się po myśli Sparty, ale w sparingach – zwłaszcza na tym etapie przygotowań – rezultat ma drugorzędne znaczenie. Trener Zroślak z pewnością miał powody do zadowolenia, bo mógł obserwować zawodników w akcji i wyciągać wnioski na przyszłość.

Stracone bramki to niestety powtórka błędów, które popełnialiśmy w A-klasie – zbyt duża swoboda dla rywala w polu karnym w pierwszej połowie i zbyt późne zabieranie się za odrabianie strat. Na szczęście druga odsłona meczu wyglądała już znacznie lepiej w wykonaniu naszej drużyny. Częściej gościliśmy pod bramką gospodarzy, oddawaliśmy więcej celnych strzałów, a wysokim pressingiem zmuszaliśmy rywala do błędów.

Rotacja kluczem do poznania zespołu

W tym meczu doszło do sporej rotacji w składzie – co oczywiście miało wpływ na końcowy wynik, ale nikt nie będzie z tego powodu narzekać. Dla trenera Zroślaka to niezwykle ważny okres obserwacji i testowania. Do pełni obrazu brakuje mu jeszcze sprawdzenia dwóch zawodników, których nie miał okazji poznać, oraz trzech, których doskonale pamięta ze swojej poprzedniej pracy w Sparcie. Wszyscy pięciu to wartościowi piłkarze, więc nie ma obaw o jakość kadry.

 

Do pierwszego ligowego meczu z Piastem Lubojna pozostały jeszcze trzy tygodnie, więc mamy czas na kolejne sparingi – optymalnie przynajmniej dwa. Niestety, w tym sezonie wyjątkowo późno zabraliśmy się za ustalanie terminarza sparingowego i na obecną chwilę brakuje nam pewnych przeciwników.

Jeśli Wasz zespół szuka sparingpartnera na najbliższe dwa tygodnie – serdecznie zapraszamy do kontaktu! Chętnie rozegramy kolejne mecze kontrolne, które pozwolą trenerowi Zroślakowi dopracować ustawienia i wybrać optymalną jedenastkę na start ligi.

Do usłyszenia na boiskach! 💚🖤⚽