W minioną niedzielę rozegraliśmy czwartą kolejkę B-klasy, w której na własnym boisku pokonaliśmy drugą drużynę Lotnika Kościelec 3:1, dopisując do naszego dorobku bardzo potrzebne trzy punkty.
Nie da się jednak ukryć, że wcześniejsze dwie kolejki mocno skomplikowały naszą sytuację. Najpierw niespodziewanie przegraliśmy ze Stradomiem Częstochowa 2:4, a tydzień później musieliśmy uznać wyższość Rędzin, przegrywając 1:2. W efekcie straciliśmy aż sześć punktów, których z pewnością nie planowaliśmy oddawać. Teraz pozostaje nam gonić czołówkę, a to – przy obecnym układzie tabeli – nie będzie łatwym zadaniem.
Jakby tego było mało, na początku minionego weekendu przyszło nam przeżyć moment, którego chyba nikt związany ze Spartą nie chciałby oglądać. Po raz pierwszy od reaktywacji klubu znaleźliśmy się na ostatnim miejscu w tabeli – na samym dnie B-klasy, do której spadliśmy w tym sezonie.
Stało się tak za sprawą niespodziewanego zwycięstwa Maratonu Waleńczów nad Huraganem Jezioro. Drużyna, która do tej pory zamykała tabelę, zdobyła trzy punkty i przeskoczyła nas w klasyfikacji. Problem w tym, że swój mecz rozgrywaliśmy dopiero dzień później, więc przez pełne 24 godziny musieliśmy patrzeć na tabelę, w której Sparta zajmowała ostatnią pozycję.
Na szczęście był to stan przejściowy – choć zapewne dla wielu z nas były to najdłuższe 24 godziny w historii klubu. Można powiedzieć, że tabela dała drużynie solidnego kopniaka i przypomniała wszystkim, w jakim miejscu absolutnie nie chcemy się znaleźć.
W niedzielę przyszedł czas na odpowiedź na boisku. Sparta pokonała Lotnika Kościelec II 3:1 i tym samym przerwała serię dwóch porażek.
Na listę strzelców w ostatnich trzech spotkaniach wpisywali się:
2. kolejka – Stradom Częstochowa 4:2 Sparta
- ⚽ A. Kobyłkiewicz – asysta T. Żurka
- ⚽ D. Witkowski – asysta T. Żurka
3. kolejka – Rędziny 2:1 Sparta
- ⚽ Jakub Kaczmarek – asysta S. Oleksandr
4. kolejka – Sparta 3:1 Lotnik Kościelec II
- ⚽ Jakub Kaczmarek – asysta D. Witkowskiego
- ⚽ Jakub Kaczmarek – asysta R. Kravchuka
- ⚽ J. Frydrych – asysta Jakuba Kaczmarka
Warto odnotować bardzo dobrą skuteczność Jakuba Kaczmarka, który w dwóch ostatnich spotkaniach trzykrotnie wpisał się na listę strzelców.
Mamy nadzieję, że porażki ze Stradomiem i Rędzinami były dla nas wystarczającą lekcją i nie będziemy już musieli do nich wracać. Jeśli chcemy szybko odrobić stracone punkty i ponownie włączyć się do walki o czołowe miejsca, potrzebna będzie przede wszystkim regularność.
Kolejne spotkanie rozegramy już w najbliższą sobotę. Czeka nas wyjazd do Jeziora, gdzie o godzinie 17:00 zmierzymy się z tamtejszym Huraganem.
Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków Sparty do Jeziora! Liczymy na Wasze wsparcie! ⚽💙